Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla miłośników kotów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla miłośników kotów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Face-to-face

Osoby towarzyskie, które spotykają się regularnie w stałym gronie choćby po to, żeby coś zjeść i poplotkować, mają większe szanse na dłuższe życie niż te, które rzuciły palenie, schudły czy regularnie ćwiczyły - artykuł w ostatnich WO Zbuduj sobie wioskę. Zachęcam do przeczytania, tak mało potrzeba, żeby lepiej się czuć i dłużej żyć. Wiem, że nie lubicie czytać, łatwiej kliknąć serduszko i z bani, i dalej. Rzućcie choć okiem na jedno badanie naukowe, przytoczone w powyższym artykule:

Grupę nastolatek, które przystąpiły do pewnego stresującego zadania, podzielono na cztery podgrupy. Pierwszą po zakończonym teście matki pocieszały osobiście. Drugą - telefonicznie. W trzeciej dziewczynki dostały od nich, jak to pani ujęła, pokrzepiającego SMS-a. A w czwartej nie było żadnego odzewu. Okazało się, że poziom kortyzolu - hormonu powiązanego ze stresem - najbardziej spadł u dziewczynek, które po teście zobaczyły się ze swoimi mamami. Na drugim miejscu były te, które mogły porozmawiać z nimi przez telefon. A na ostatnim - ex aequo - były dwie pozostałe grupy. Jeśli więc chodzi o łagodzenie stresu, to SMS i brak reakcji przyniosły taki sam skutek, czyli żaden. Przywykliśmy już do myśli, że kontakt offline i online mają taką samą wartość, ale podobne badania pokazują, że te dwa typy znacznie się różnią wpływem zarówno na naszą psychikę, jak i na ciało.

 Kontaktów face-to-face potrzebują wszyscy :D

piątek, 27 grudnia 2013

Co się pod choinką ukrywało ...?

Świąteczny chaos minął ... pozostały zdjęcia, które dzisiaj wyjątkowo nie chciały dać się okiełznać. Pewnie dlatego, że wyrwałam je z błogiego poświątecznego lenistwa ...


czwartek, 21 listopada 2013

Ubranko na telefon 3D

Witam wszystkich moich stałych i nowych czytaczy! Dzisiaj będzie króciutko:D

Ubranka na telefon/smartphone dotarły do właścicielek, więc mogę zaprezentować. Aplikacja 3D za pierwszym razem wyszła mi samoistnie TU. Po prostu sięgnęłam po jakąś próbkę filcu i łapka "sama zrobiła się" trójwymiarowa. Ale jak człowiek chce coś powtórzyć, to już tak "samo się" nie robi i musiałam przetestować kilka rodzajów filcu. Trochę się nadziergłam, ale na szczęście udało się:D


poniedziałek, 30 września 2013

Jeden kot do przodu ...

... mam nadzieję, że tak będzie. Dobrze zacząć jest od początku. O kocich perypetiach mojej siostry wspominałam już TU. Skończyło się na tym, że rudy znajda Gerfild powędrował do stolicy na salony i tam w najlepsze bryluje. Okazało się, że to jego świat, jego bajka! Wycieczki familii bliższej i dalszej nawiedzają mojego siostrzeńca i zachwytom nie ma końca! Wspomnę jeszcze, że wspomniany tu rudzielec oskarżany był o terroryzm w stosunku do starej kotki, lenistwo, nachalność i wiele, wiele innych niewybaczalnych wad.  Tak więc dom opuszczał w niesławie.
Co do lenistwa, to szybko ten zarzut został zweryfikowany, ponieważ jak tylko zabrakło tegoż "leniucha" dom mojej siostry zaczęły nawiedzać mysie plagi, a dom rocznik dwudziesty nie za bardzo ma jak się bronić. Ostatnio nawet słyszany był tupot zdecydowanie większych stópek niż mysie! Decyzja zapadła. Stara kotka nie radzi już sobie z tematem, kot więc natychmiast pożądany jest! I to dorosły, czyli schroniskowy będzie idealny. Padło na mnie, gdyż już i kota, i psa ze schroniska brałam (co prawda nie dla siebie, ale reklamacji nie było). Jak zawsze skorzystałam z pomocy schroniskowej koleżanki. Dzięki Wiola!
W niedzielę umówiona z wolontariuszką od kotów, i tu wielkie dziękuję dla Pani Eli, zjawiłam się z Panem Codziennym u wrót przybytku zwanego schroniskiem w sławnym kurorcie nad naszym wspaniałym morzem. Oczywiście lista życzeń mojej siostry została wcześniej przedstawiona (skromna była: coby kocisko łowne było, starej kotki nie terroryzowało i wykastrowane/wysterylizowane było). Wszystko zostało spełnione, ale najważniejsze w praniu wyjdzie:))


niedziela, 29 września 2013

Rozwiązanie konkursu!

Dłużej na łaskawość Szanownej Komisji czekać nie mogę, sama z niecierpliwości umieram. Żadnej współpracy w tym zakresie! Dzisiaj to już szczyt, po wciągnięciu rosołu z głowy łososia nie mogłam liczyć już na nic:( Sami zobaczcie ...



poniedziałek, 23 września 2013

Nowe Klamerkowo

Przyznam się, lubię prać, rozwieszać pachnące pranie, trochę mniej ale prasować też :)) Klamerki rzecz niezbędna w tym procederze. Nie traktowałam ich zbyt dobrze, kilka pokoleń wykończyłam na mrozie i w słońcu. Postanowiłam dać im lepsze życie, skoro tak dzielnie mi służą. Aby mogły się cieszyć ciepłem w zimie musiałam uszyć Nowe Klamerkowo!
 

sobota, 24 sierpnia 2013

Candy jak marzenie - aplikacja na zamówienie!

Trudno w to uwierzyć, zwłaszcza mnie samej, ale dziś mija rok od pierwszego wpisu na moim blogu! Blog o szyciu i psim życiu. Prezentować się miały na nim wszelakie torby, torebki i inne pojemniki filcowe, ale dzięki Wam wkręciłam się w szycie i pojawiają się różniaste uszytki, któreż to na grzbiet można zarzucić, albo i nie! A do psiego życia wkradły się kocie wątki opanowując i zagarniając znaczną część blogowej przestrzeni  ;D
Blogowanie nie cieszyłoby mnie tak bardzo gdyby nie osoby, które tu zaglądają, wspierają i zachęcają do dalszej pracy, za co ogromnie Wam DZIĘKUJĘ!!!!

Z tej okazji mam dla Was Urodzinowe Candy, którego hasłem będzie:

Candy jak marzenie - aplikacja na zamówienie!


czyli Ekotorba „Spacer z psem” 
z wybraną przez Zwycięzcę psią aplikacją!

Dodatkowym cukierkiem nr 2, na który można się zapisać będzie taki oto zestaw:

(opis nagrody: lidlowy zestaw do szycia)

Warunki są prawie bardzo proste:

  1. Pozostaw KOMENTARZ pod niniejszym postem, w którym:
    • Wyrażasz chęć wzięcia udziału w zabawie oraz adres swojego bloga.
    • Podaj rasę aplikacji, która ma się znaleźć na torbie (oczywiście nie mogę pominąć rasy najliczniejszej: kundelków wszelakich - właścicieli i miłośników zapraszam do zabawy!)
    • Opisz krótko dlaczego akurat ta rasa psa.
    • Specjalnie dla kociarzy: wpiszcie rasę psa o jakiej marzycie ale głośno boicie się o tym mówić ze względu na Wasze koty ;D (zapewniam, że Wasz kot zaakceptuje wygraną torbę!). Proszę w komentarzu zaznaczyć swój status kociarza;)
    • Zaznaczcie, czy macie ochotę na drugiego cukiereczka!
  2. Banek umieść na swoim blogu podlinkowany do posta z informacjami.
  3. Jeżeli nie jesteś obserwatorem Pieskiego Szycia - będzie mi miło jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
  4. Nie posiadasz bloga? Chcesz bawić się z nami? W komentarzu podaj swojego mejla.
To jeszcze nie koniec najciekawsza wypowiedź dotycząca wyboru aplikacji zostanie dodatkowo nagrodzona!

Konkurs trwa do 24 września 2013r. do północy, po tej dacie w ciągu tygodnia odbędzie się losowanie nagrody głównej, nagrody numer dwa oraz mój subiektywny wybór najciekawszego uzasadnienia :D W sumie będzie trzech zwycięzców! Chyba, że ktoś będzie miał szczęście w losowaniu i zgarnie dwie nagrody :D

I tym miłym akcentem pragnę zakończyć swój urlopik 
i zaprosić Was do zabawy!

czwartek, 15 sierpnia 2013

Urlopowo

Urlopowe pisanie. Po raz pierwszy będzie wielkie leniuchowanie, więc trochę zaległości się pojawi. Mam nadzieję, że znajdzie się okazja do zrobienia zdjęć ostatnich uszytków, które wpakowałam do walizki:)
Na początek kosz do pewnego nowego domku, który zamieszkują dwa czarno - białe koty, a że filcu w takim kolorze nie miałam, to na koszu króluje czarny kot i biały kot :D Jest też nadzieja, że zamieszka tu kiedyś jakiś pies? Może czarna labka albo szalony terier? Tym razem po raz pierwszy pojawił się kolor pomarańczowy, specjalnie dla Pani domku!


piątek, 9 sierpnia 2013

Ekotorba i zmienność kota:)

Kolejna ekotorba z kolejki :) Dla Mamy trzech chłopaków. Trzy życzenia do spełnienia były: rozmiar, kieszonka i kolor z serii niebrudzący:) Mam nadzieję, że trafiłam ze wszystkim. Materiał zamówiony przez internet na spodnie, ale, że nie wiedziałam co to takiego bawełna z mikrofibrą, więc okazał się idealny na torbę. Prawie się nie gniecie, mocny, idealny ale nie na spodnie;D Całe szczęście, że dzięki torbie chociaż kawałek tkaniny został uwolniony!

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

"Gdzie diabeł nie może tam kota pośle" - GŁOSUJEMY!

Od dzisiaj do 10 sierpnia głosowanie na koty biorące udział 
Głos można oddać na dwa konkursowe koty! 

Bardzo prosimy i głosy :D



Przypominamy zdjęcie konkursowe pracowitej Dyni
zdjęcie nr 21


Życzymy super zabawy podczas oglądania zdjęć!
Dziękujemy za oddane głosy!

piątek, 2 sierpnia 2013

„Gdzie diabeł nie może tam kota pośle!” - KONKURS

Psiara, a wciąż biorę udział w kocich konkursach. Jak to się dzieje? Nie wiem sama ... Tak więc zgłosiłyśmy się z Dyniulą do konkursu u Maskotek pod tytułem:


Zapowiada się ciekawie i emocjonująco!!!
A oto nasze konkursowe zdjęcie:


Dobrze, że nie odłączyła przewodu z gazem!


05 sierpnia odbędzie się publiczne głosowanie!

niedziela, 14 lipca 2013

Zaległości ...

Przerwa w szyciu jest i nie da się tego ukryć, bynajmniej nie spowodowana urlopem, nad czym ubolewam strasznie :( Przerwa techniczno - chorobowa. Ale rzeczy z serii "niezbędne" i "konieczne" szyją się powoli, czego też się nie da ukryć :) Co nie zmienia faktu, że okno w kąciku szyciowym sukcesywnie się zmniejsza. Góra ogromna rośnie!

Tak więc z rzeczy koniecznych powstał mój sztandarowy produkt czyli kosz filcowy "Przyjaciele" na przedmioty przeróżne, dla mojej siostry, która 13-go obchodziła swoje bardzo, bardzo, bardzo okrągłe urodziny! Jeszcze raz wszystkiego najlepszego! I zwolnij trochę, bo przez Ciebie i mnie lat przybywa :D

Kosz standardowych wymiarów, aplikacje z dwóch stron. Tym razem ukłon w stronę właścicielki, jak się wkurzy na swój zwierzyniec, to może kosz odwrócić stroną bez aplikacji :) Aplikacja biała to przeuroczy owczarek środkowoazjatycki Sel, która już gościła na ekotorbach oraz po raz pierwszy kot. Ziutek ma już 18 lat (a może i więcej) należy się jej własna aplikacja. Szczególnie, że przez ostatni czas była terroryzowana przez rudego przybłędę Gerfilda. Powiem tylko, że koleś nieźle się ustawił, w czerwcu powędrował do stolicy, zasmakować wielkomiejskiego życia! Tym sposobem Ziutek wreszcie odetchnęła i może spokojnie egzystować na emeryturze:)

Kosz w scenerii sielsko - wiejskiej:

poniedziałek, 25 marca 2013

Na imię Ci 4000 ;)

Jakiś czas temu otrzymałam mejla o tajemniczym temacie "Na imię Ci 4000" od Wioletty z bloga Bezdomna Wioletta z Szafy. Czytam i uwierzyć nie mogę! Okazało się, że mój skromny komentarz okazał się 4000 i jeżeli nie mam nic przeciwko, uzbroję się w cierpliwość i się nie zestarzeję to Wioletta przygotuje drobny upominek z tej oto okazji! 
Oczywiście nie miałam nic przeciwko, uzbroiłam się w cierpliwość i starałam jak mogłam, aby się nie zestarzeć ;D 
Dzisiaj, jak co dzień z dreszczykiem emocji zajrzałam do skrzynki na listy, a tam wielkie NIC :( Wchodzę ja dalej do klatki, a tam listonosz awizo wypisuje. Pytam ja z rezygnacją - A pod 7, to nic nie ma? Pan listonosz z tajemniczym uśmieszkiem, że - Czekają już w domu (podejrzewam, że o wszystkim wiedział!)
Z prędkością światła pokonałam trzy piętra! Wpadam do domu, a tam dwie koperty! Otwieram pierwszą, a tam ..... AAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!! "Drobna" niespodzianka na uczczenie 4000 komentarza! 


środa, 2 stycznia 2013

Nagroda odebrana i zaakceptowana!

Nagroda konkursowa nadeszła! I co najważniejsze została przyjęta ciepło, choć z pewną dozą niepewności :D

A było to tak:
Że niby to ta wygrana?! Nie wiem co o tym myśleć!

Chyba muszę przeprowadzić test?

Niech wam będzie, jest super!

Trochę tu sobie poleżę:)

piątek, 21 grudnia 2012

Konkursowa Zwyciężczyni!

Dynia - konkursowa zwyciężczyni!
Konkursu "Kot w oknie"


Chciałyśmy podziękować organizatorce konkursu 
Krysi z bloga Klub Kota Jasna 8 
za dostarczenie tylu emocji :D
oraz wszystkim głosującym na naszą Dynię!
Dziękujemy i pozdrawiamy świątecznie!!!

piątek, 14 grudnia 2012

Kot w oknie

Na ostatnią chwilę, ale zdążyłyśmy zgłosić się do konkursu "Kot w oknie" (chyba zmieniam orientację na kocią! Ratuuuuunku!)

A oto konkursowiczka:


Ruda kotka Dynia, podobno rudość u kotek to rzadkość :D 
Na zdjęciu w oczekiwaniu na swoją towarzyszkę Miśkę, powracającą z porannego spaceru. Powód jest oczywisty: ŚNIADANIE!

Organizatorem konkursu jest Klub Kota Jasna 8



W poniedziałek 17.12.2012r. głosowanie!
Dynia otrzymała  numer startowy 30
Zapraszamy!

sobota, 10 listopada 2012

Czas pomyśleć o prezentach :))

Zaraz na ulice naszych miast i miasteczek wylegną wszelakie ozdoby ... gwiazdeczki, bombeczki i inne Mikołaje. Znak to, że czas pomyśleć o prezentach :)) Dzisiaj na tapetę poszły Skarpety na Prezenty dla miłośników psów i kotów, a może dla samych czworonogów zapełnią się jakimiś pysznościami czy myszkami z kocimiętką!



Kibice, w moich szyciowych zmaganiach, jak zawsze dopisali:)


Postanowiłyśmy z siostrą, że w tym roku prezenty będą hand made! Także muszę brać się do roboty!

Pochwalę się jeszcze dokonaniami z poprzednich Świąt, siedziałyśmy z córcią do 1 w nocy:) W tym roku chcemy pobić zeszłoroczny rekord, nowy zestaw foremek już zakupiony czeka z niecierpliwością!



Najgorzej szło nam lukrowanie. Może ktoś ma jakiś fajny przepis lub sposób na szybkie polukrowanie takie stada pierniczków?
Pozdrawiam ciepło!