Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świąteczne Ozdoby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świąteczne Ozdoby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

Co z nadmiarem jaj zrobić???

Które pańcia w amoku naszyła jeszcze w zeszły roku?! Można je złapać? wprawić w ruch? czy po prostu się na nich zdrzemnąć?! Zawsze jakiś pożytek z nich będzie:D


niedziela, 22 grudnia 2013

... świątecznie?

Zaczęłam na początku tygodnia pisać posta (zmysłowego zresztą posta:), ale tak zwany świąteczny rozgardiasz, szycie prezentów oraz milion drobiazgów, które miło by było poczynić przed wielką labą, całkowicie zawładnęły moim czasem! Przelotnie poczytuję Wasze regularne posty i podziwiam, jak to robicie, że macie czas na zdjęcia, ich obróbkę, pisanie i cała resztę. Po prostu pełen szacun! Ja musiałam się nieźle czasowo nagimnastykować coby choć życzenia zamieścić.


Życzę Wam cobyście Święta spędzili, tak jak tego pragniecie, 
a nie tak jak to widzą inni!
Wielkiej laby i totalnego relaksu:)

sobota, 30 marca 2013

Wesołych Świąt!

Następna zima odchodzi w dal,
Czas z szyi ściągnąć ciepły szal,
bo znowu idą ku nas jak z procy,
Wesołe Święta Wielkiejnocy.


niedziela, 24 marca 2013

Pisanki odstresowywanki i wyróżnienia

Wiecie jak to jest "małe dzieci, mały kłopot, duże dzieci ...", w związku z powyższym zasiadłam wczoraj o 14 do małego odstresowującego szycia, skończyłam dzisiaj koło południa (oczywiście z przerwami;). Miało być tyko kilka, a uszyło się 45 sztuk :D Co ja z tymi jajami zrobię?!


czwartek, 13 grudnia 2012

Świątecznie i jeszcze raz świątecznie!

Rozwlekło się to świąteczne szycie ozdób straszliwie. Szyłam i szyłam, jakby nie wiadomo co to było! Wreszcie skończyłam a w nagrodę, usłyszałam od córki, że trochę popłynęłam w temacie, a Pan Codzienny zapytał: - "a te dinozaury to na co?" Rozpacz mnie ogarnęła i postanowiłam oddać je do adopcji! Zapraszam na Srebrną Agrafkę! A oto moje odpłynięte dinozaury czyli pieskie aniołko-goldenki na choinkę:


Pojedynczo prezentują się tak:




niedziela, 9 grudnia 2012

Świątecznie ciąg dalszy

Uf! Wczoraj jak usiadłam do maszyny rano, to skończyłam wieczorkiem (tzn jeszcze nie skończyłam, ale wszystko zaczęło odmawiać już posłuszeństwa). 
W przerwie uszyły się pierwsze zaplanowane i od dawna czekające na zszycie ozdoby goldenkowo -choinkowe:

Niestety cała reszta musi poczekać do poświętach. Bo to prezenty pod choinę:D

W ten pracowity sobotni dzień utwierdziłam się w swoich przekonaniach co do opanowywania świata przez kotowate! Pies spokojnie położył się pod drzwiami "Pańcia spokojnie sobie szyj, ja będę "pilnowała" porządku". Nie przeszkadza, nie zawadza! Dyskrecja i pełen profesjonalizm!

wtorek, 4 grudnia 2012

Świąteczne ozdoby

To co widać na załączonym obrazku, wcale nie zamierzałam szyć. To produkt uboczny zaplanowanych ozdób, które notabene czekają na zszycie.


Co mnie pokusiło!? Wydziergać tyle kosteczek!? Koszmar!!! Szkoda mi chyba było ładnie podklejonych kawałeczków :) Zrobiłam więc szablonik (ok. 6 cm x 2,5 cm) i popłynęłam:



Jedyny pożytek z tego, że przetestowałam  różne zszycia (nitka zwykła, złota, szycie ręczne, maszynowe, mulina i co tam jeszcze:)


Zapomniałabym! Uszyte są z czerwonego polaru. W zeszłym roku uszyłam z niego pierwszych kilka ozdób, to taki koszmarek do szycia, więc postanowiłam tym razem ujarzmić uciekiniera flizeliną:) Z pozytywnym skutkiem :D
Pozdrawiam świątecznie!