Na miły początek coś do schrupania :D Upolowałam tego śpiącego chlebowego psiaka na targach w Lubaniu.
wtorek, 17 czerwca 2014
piątek, 13 czerwca 2014
środa, 4 czerwca 2014
Petkwiatki
Że pet'y u mnie na topie, to już wiecie. Petsłodziaki można obejrzeć TU i TU. Dzisiaj jednak pet wykorzystamy w innym wymiarze. Petkwiatki zawróciły mi w głowie już dawno, dawno, dawno temu. Materiał zgromadzony, przytargany np z podróży, jakby u nas mało było tego śmiecia:D Granatowy przywędrował z Wiednia. Biały pet przyleciał z Kazachstanu z wielbłądzim mlekiem i w dodatku wewnątrz okazał się koloru perłowego! Dokładną instrukcję znajdziecie TU. Naprawdę wciąga!
Pierwszy zestaw powstał już w marcu na urodziny pewnej strojnisi ;D
Ten dokończyłam niedawno
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Kolejna porcja kluseczek :D
Obiecałam, że będę zamęczać:D Tak więc sobotni seans kluseczkowy! Oczywiście dzięki uprzejmości Hodowli Adsum.
wtorek, 27 maja 2014
Inwazja bocianów!
Czyż nie są słodkie?! Małe kluseczki:) Do hodowli Adsum przyleciały wreszcie bociany! Pierwszy 20-go maja, tak się składa, że w urodziny Pana Codziennego ;D Drugi kilka dni później. Dziewczyny i chłopaki, jak malowane! Głaski dla dzielnych psich mam Nesti i Bella oraz podziw dla ludzkiego personelu;D
Poniżej zdjęcia, dzięki uprzejmości pani Magdy:) Dzięki przeogromne!
środa, 21 maja 2014
Torebka do dalszego recyklingu
Dzisiaj szybki post, bo wiadomo na urlopie czas wycieka z prędkością kosmiczną. Ale obiecałam zaprezentować weselną torebkę.
Koncepcja była taka, że miałam ochotę dodatek, w postaci torebki stworzyć sama. Trochę pomysłów przeleciało przez moją głowę. Stanęło na tym, że torebka stworzona na jedno wyjście, musi mieć możliwość dalszego recyklingu;D Czyli jak największy odzysk materiału. Zainspirowała mnie Miśki apteczka podróżna.
I tak powstała prosta torebka z brązowego filcu, ćwieki koloru starego złota połączyły z tuniką oraz dodatkami.
Na zdjęciu ze swoim pierwowzorem :D
sobota, 10 maja 2014
Weselnie
I ja tam z gośćmi byłam, miód i wino piłam :D Tak, tak ... wesele się odbyło, jedno z nielicznych w rodzinie. Na kolejne zapewne znowu sporo poczekamy. Nie zabrakło więc gościa honorowego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



