wtorek, 4 listopada 2014

Darmozjady!

Uwaga, post zawiera lokowanie produktu;D
O nadziejach mojej siostry dotyczących kota, który wreszcie weźmie się za robotę i będzie łowił myszy już pisałam TU . Ryszarda, następczyni Ziutka okazała się przytulaśna (jak już wyszła po trzech miesiącach z ukrycia) i na tym się skończyło. Kolejnym kotem z interwencji, który trafił do mojej siostry, była Krystyna. Oczywiście z solennym zapewnieniem, że kotka łowna, jak się patrzy. I tak w domu królują dwa darmozjady, bo ani Ryśka ani Kryśka do łowienia szkodników się nie garnie!

Niestety domowe budżety trzeba łatać i koty do roboty zaprząc! Kryzys już prawie za nami i w nieruchomościach ruch powoli się odradza. Krystyna została więc agentką nieruchomości! Czy jej urok osobisty oraz profesjonalizm sprawdzą się w tej branży? To ciężki kawałek chleba!

Dzisiaj panna Krysia prezentacje Wam dizajnerski dom drewniany. Każdy szanujący się kot powinien taki mieć!


Solidny, z drewna sosnowego, lakierowanego.  Nowy prosto od dewelopera!
Wykonawca generalny jest profesjonalnym szkutnikiem! Dom, jak łódź będzie niósł swojego mieszkańca w bezkres odpoczynku!
















Odpowiednich rozmiarów wejście, "małe okienka" od frontu i od ogrodu. Dach miły w dotyku. Kolory naturalne czyli jak najbardziej trendi:)




Metraż idealny! 
Całość wielkości głowy owczarka środkowoazjatyckiego :D










Mam nadzieję, że Krystynie uda się sprzedać swoją pierwszą nieruchomość. Ponoć deweloper planuje już kolejne inwestycje. Szczegóły, dane techniczne oraz cenę znajdziecie TU. Kochani, nie ma co się zastanawiać, idealna lokata kapitału! Nie wspomnę już, że Święta tuż tuż!

19 komentarzy:

  1. Domek sosnowy idealny chyba nie tylko dla kota.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale luksiusiowa chałupka :) podeślę linka siostrze, "współpomieszkującej" ;) z dwoma kociskami. Może po takiej inwestycji znajdzie się więcej miejsca dla niej w jej własnym mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, a nóż będzie luźniej :D

      Usuń
  3. Oj tam... darmozjady, a przyjemność obcowania z futrzastymi to co? Pies? ;))
    A ja sądziłam (po moim Franku), że koty uwielbiają polować nawet jeśli to nie w celach konsumpcyjnych, ale tylko rozrywkowych.
    Domek jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, jak ktoś ma pecha, to na całego!

      Usuń
  4. Domek niczego sobie.....że też moje koty lubią być bezdomne !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy bezdomność wybierają świadomie, bywa ...

      Usuń
  5. Ja bym z pewnością nie narzekała, gdyby moja kotka przestała polować. Kiedyś przyniosła nam do domu maleńką żywą myszkę. A ile było łez jak nie udało się uratować wytarmoszonego przez nią wróbelka...
    Domek jest śliczny, a panna Krysia niezwykle uroczo w nim się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak myszy w ścianach domu grasują, to nikt by nie narzekał na łowne koty:)

      Usuń
  6. Doskonały projekt. A jak znam swoje kotki, to dach będzie idealny do ostrzenia pazurków! PS. moje kotki sa tak łowne, że nie nadążam sprzątać małych futrzanych trofeów spod drzwi. Szkoda mi troche tych myszek i nornic ale cóż począć.

    Pozdrowienia dla suniek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Daszek zdecydowanie jest przytulaśny!

      Usuń
  7. dużo mam do nadrobienia, bo widzę wpisów ciekawych sporo a ja tu pierwszy raz zaglądam i nie wiem o Ci chodzi z tymi kotami co myszy nie chcą łapać. no ale jak poczytam więcej co pisałaś wcześniej to mam nadzieję że zrozumiem ;)

    Fajnie piszesz o życiu z psem, dobrze się to czyta. serio!
    Julka pytała o halter - warto by inni użytkowniki wiedzieli - że halter nie jest dobry dla każdego psa ciągnącego na smyczy - wiele psów bardzo źle reaguje na halter - a dla bardzo energicznych i nieprzewidywalnych psów halter może byc niebezpieczny, bo mogą sobie coś złego zrobic w szyję. Zamiast haltera można też rozważysz szelki zapinane z przodu.

    Pozdrawiam
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś mi się tu skopiowało niepotrzebnego - nie wiem co ten komputer robi - o halterze to było do kogo innego.

      Usuń
    2. A wymagamy od psów umiejętności skupienia uwagi ...

      Usuń
  8. Hihi, genialne lokum:))))) Panna Miau łowi w domu i raz złapała takiego wielkiego pająka w umywalce, że ja aż uciekłam z krzykiem. Taka jest ta moja przyjaciółka odważna:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka dumna królowa w pałacu :D

    OdpowiedzUsuń

:D